Historia naszego regionu to nie tylko daty zapisane w podręcznikach. To opowieści o ludziach z pasją, odwadze i marzeniach. To wydarzenia, które kształtowały naszą tożsamość. To miejsca, obok których przechodzimy codziennie – często nie wiedząc, jak niezwykłe historie kryją. Dlatego rozpoczynamy nowy cykl artykułów, w którym będziemy odkrywać lokalną historię na nowo. Będziemy sięgać do ważnych wydarzeń, przypominać zapomniane postacie i przybliżać ciekawostki, które pokazują, jak bogata i inspirująca jest przeszłość naszego regionu. Co jakiś czas zaprosimy Was do wspólnej podróży w czasie – bez patosu, za to z ciekawością i szacunkiem dla tych, którzy byli tu przed nami.
W dzień 14 lutego od kilkunastu lat w naszym kraju obchodzimy Dzień Zakochanych, jest to również dzień, który jest bardzo ważny w naszej historii Polski. 14 lutego 1942 r. powstała Armia Krajowa.
Krótka geneza powstania Armii Krajowej
Jeszcze przed kapitulacją Warszawy powstała organizacja pod nazwą Służba Zwycięstwu Polsce. Twórcą tej organizacji był gen. Michał Karaszewicz – Tokarzewski. Dowództwo Główne SZP zostało sformułowane w październiku 1939 r. Na jego czele stanął gen. M. Tokarzewski. W krótkim trzymiesięcznym czasie istnienia SZP zostały obsadzone główne stanowiska służbowe. Nowe władze powstałe na obczyźnie, nie zaakceptowały inicjatywy krajowej – powstania SZP i powstaniu przy dowództwie SZP Głównej Rady Politycznej, którą uznały za zbyt powiązaną z sanacyjną przeszłością. Nowy premier i Naczelny Wódz gen. Władysław Sikorski rozkazem z dnia 13 listopada 1939 r. powołał do życia Związek Walki Zbrojnej, który w przeciwieństwie do SZP miał być ściśle wojskową, apolityczną organizacją.
Komenda Główna ZWZ była częścią składową Sił Zbrojnych RP – znajdowała się w Paryżu. Na czele Komendy Głównej ZWZ stanął Komendant Główny – gen. broni Kazimierz Sosnkowski. 16 stycznia 1940 r. gen. K. Sosnkowski podpisał instrukcję, w której ustalił komendy ZWZ i mianował komendantów. W okupacji niemieckiej w Warszawie – komendant płk. Stefan Rowecki, a w okupacji sowieckiej z siedzibą we Lwowie – gen. Michał Tokarzewski.
Wobec klęski Francji i ewakuacji władz RP do Wielkiej Brytanii, gen. K Sosnkowski depeszą z dn. 18 czerwca 1940 r., mianował płk. Stefana Roweckiego generałem oraz pełnomocnym zastępcą KG ZWZ na cały kraj z prawem podejmowania samodzielnej decyzji w przypadku utraty łączności z Rządem. Depeszą z dn. 30 czerwca 1940 r. gen. K. Sosnkowski poinformował, że na jego wniosek Naczelny Wódz uznał konieczność ustanowienia KG ZWZ w Kraju i mianował gen. Stefana Roweckiego Komendantem Głównym ZWZ.
14 lutego 1942 r., Naczelny Wódz gen. Władysław Sikorski ZWZ przemianował na Armie Krajową. KG ZWZ stała się KG AK. Komendantem AK pozostał gen. Stefan Rowecki „Grot”. Gen. Stefan Rowecki „Grot” funkcję Komendanta pełnił do chwili aresztowania przez gestapo tj. do 30.06.1943 r. Od 17. 07.1943 r. do 2.10.1944 r. Komendantem był gen. Tadeusz Komorowski „Bór”. Ostatnim Komendantem AK był gen. Leopold Okulicki „Niedźwiadek” od 02.10.1944 r. do czasu rozwiązania przez niego AK tj. 19.01.1945 r.
Struktura organizacyjna AK
Terenowe struktury AK oparte były na przedwojennym podziale administracyjnym – okręg odpowiadał dawnemu województwu, a obwód – powiatowi. Na terenie gmin powstały placówki,
w skład których wchodziły plutony będące podstawowymi jednostkami taktycznymi. W Gminie Tarnowiec powstała placówka, która nosiła nazwę „Turkawka”.
Placówka „Turkawka”
Rodowód Placówki w Tarnowcu o kryptonimie „Turkawka” wiąże się z Obwodem ZWZ/AK Jasło. Komendant Obwodu Jasło por./kpt. Józef Modrzejewski ps. „Jar” wiosną 1940 r. nawiązał kontakt z ppor. Władysławem Dąbkiem z Szebni. Odbyło się spotkanie obu oficerów na trasie Szebnie – Jasło. Wówczas ppor. Władysław Dąbek został zaprzysiężony przez por. Modrzejewskiego i przybrał ps. „Łado”. Otrzymał wtedy również instrukcje zorganizowania Placówki Związku Walki Zbrojnej w Tarnowcu o kryptonimie „Turkawka”. Na początku placówkę tworzyli przedwojenni wojskowi z udziałem nielicznych osób z innych środowisk. Ci którzy zostali wciągnięci do konspiracji składali przysięgę. Następnie Placówka zajęła się werbowaniem nowych ludzi, przyjmowaniem od nich przysięgi, zdobywaniem broni, prasą konspiracyjną, działaniami wywiadowczymi oraz przygotowaniem do walki bieżącej, sabotażem gospodarczym, dywersją i akcjami partyzanckimi.
Oprócz zorganizowania plutonów, wydzielona została z Placówki specjalna drużyna – patrol dywersyjny w Tarnowcu w składzie 1 plus 3. Dowódcą został Aleksander Dobrowolski ps. „Maniek”. Do patrolu należał m. im. mieszkaniec Tarnowca Michał Wajs ps. „Kłos”.
Plutonami dowodzili:
- pluton 1 - Jan Betlej ps. „Rafałek”, b. zawodowy sierżant,
- pluton 2 - Antoni Wietecha ps.” Jacek”, plutonowy podchorąży.
Miejsce działania plutonów stanowiły okolice i lasy Czeluśnicy, Glinika Nowego i Łajsc.
W 1942 r. w Chrząstkowce powstał patrol dywersyjny „Młodych”, z inicjatywy Franciszka Żółkosia ps. „Ogień” w składzie 6 osób. Dowódcą został Józef Twaróg ps. „Sęp”. W skład patrolu wchodzili: Tadeusz Dubiel ps. „Sosna”, Władysław Dubiel ps. „Władek”, Tadeusz Jucha ps. „Dąb”, Eugeniusz Szerląg ps. „Strzała”, Franciszek Wójcik (młodszy) ps. „Gawron”. Organizacja AK w Chrząstówce liczyła 18 osób.
W zasięgu Placówki „Turkawka” było pole zrzutów powietrznych w okolicy Bieździatki pod lasem warzyckim. Odbiór zrzutów, ich transport do ukrytych miejsc magazynowych należał do plutonu „Rafałka” z Warzyc i patrolu z Chrząstówki. Jan Dubiel umieścił w ogrodzie dworskim w Szebniach, wraz z bratem Michałem, punkt szkoleniowy i schowek dla broni zrzutowej. Jednym z większych osiągnięć Placówki przed akcją „Burza” było wybudowanie pojemnego, dobrze zamaskowanego magazynu broni i sprzętu w stodole Franciszka Żółkosia ps. „Ogień” w Chrząstówce – Dębina. Zbudowany został przez niego z pomocą sąsiada Pawła Puchały ps. „Dębina”, z wtajemniczeniem żony Wiktorii z Pomprowiczów ps. „Wikła” oraz szwagra Jakuba Pomprowicza z Moderówki. Magazyn został przeznaczony przez komendanta Obwodu kpt/mjr Józefa Modrzejowskiego ps. „Lis” dla Obwodu AK Jasło. Dla potrzeb Placówki „Turkawka” zbudowano w pobliżu drugi magazyn u Władysława Betleja ps. „Kłoda”. Magazyn zapełniał się różną bronią – głównie z zrzutów powietrznych, dostarczanych furmankami. Wiosną (maj) 1944 r. przywieziono do magazynów w Chrząstówce furmanką broń i amunicję z plebanii w Sieklówce. Pochodziły ze zrzutu powietrznego, dokonanego w pierwszy dzień Wielkanocy-9 kwietnia 1944 r. na polach Bieździadki, przylegających do lasu warzyckiego.
W drodze transport ubezpieczali dowódca „Łado”, Józef Twaróg ps. „Sęp”, Franciszek Wójcik s. Piotra ps. „Spokojny”. Woźnicą był Jan Polar ps. „Jach”. Na stanie magazynu znajdowały się 2 karabiny angielskie typu „Brem” na 12 naboi, 1 cekaem, 1 karabin przeciwlotniczy, a większą ilość stanowiły Steny, pistolety, granaty ręczne. Był też zapas trotylu oraz 3 aparaty radiowe, mundury, buty i koce. Z zasobów magazynu Obwodu AK Jasło w Chrząstówce dozbrajano oddziały specjalne, plutony por. Antoniego Zawadzkiego ps. „Teresa”, ppor. Eugieniusza Tomaszewskiego ps. „Korzeń”, kompani strzeleckiej por. Władysława Dąbka ps. „Łado” i Placówek: Skołyszyn – „Sowa”, Dębowiec- „Derkacz”, Osiek – „Sowa”, a z Obwodu Krosno pluton por. Zbigniewa Cerkowniaka ps. „Boruta” z Dobrucowej. Ten transport przejęli ludzie por. Edwarda Krajewskiego ps. „Żbika” oraz plutonu por. Andrzeja Zwierzchniaka ps. „Ostroga”. Ten transport konwojowali por. Władysław Dąbek „Łado” i Józef Twaróg ps. „Sęp”.
W obrębie Placówki istniał od początku 1940 r. do 1943 r. punkt redakcji i kolportażu prasy podziemnej organu Obwodu ZWZ/AK Jasło w Warzycach. Redagowali z nasłuchu radiowego „Biuletyn Informacyjny”, pismo „Ku Wolności” – nauczyciel ppor. Jan Gałuszka ps. „Gebels”, i Eugienia Sanokowska ps. „Jadwiga”. Docierała również prasa konspiracyjna od kolejarzy, z kopalni nafty w Jaszczwi, z Wojaszówki, m.in. „Sursum corda”, „Siew”. Kolportażem zajmowali się m.in. Władysław Bożek ps. „Pazur”, Radosław Bochenek ps. „Radek” i Ferdynand Pasterczyk.
Ważnym zadaniem była obserwacja lotniska w Moderówce prowadzona przez Zbigniewa Grochowskiego ps. „Zygzak”, z udziałem Józefa Fortuny z drożnikówki kolejowej przy lotnisku. Zajmowali się oni rozpoznawaniem ruchu lotów, typu i znaków samolotów. Wiadomości te okazały się dla Londynu. Rozpoznano, że lotnisko rozbudowywano w kierunku wschodnim, a wśród zboża ukrywano samoloty transportowe. Na stacjach kolejowych w Tarnowcu i Moderówce pracowali akowcy Witold Wójcik ps. „Robert”, Antoni Grochowski i Roman Śmigała, w Przybówce Józef Pietrzyk, w Jedliczu Jan Czyż, w Jaśle Karol Kołodziej, Stanisław Grochowski brat Antoniego, Józef Zychowicz i maszyniści kolejowi. Obserwowali oni i notowali ruch kolejowych transportów wojskowych na wschód, ułatwiali przekazywanie wiadomości, prasy, przesyłek konspiracyjnych, „szmugiel” żywności do Jasła i Rzeszowa i przewóz ukrywających się osób. Na odcinku Moderówka – Przybówka zrzucano węgiel z parowozu i wagonów przejeżdżających pociągów, nieraz celowo odłączano wagony, zatrzymywano pociągi przed semaforem, aby blokować ruch na linii pociągów.
Istniały również związki Placówki „Turkawka” z Placówką „Fiołek” we Frysztaku i Przybówce. Komunikowano się przez łączników i punkty kontaktowe, dla których były zakładane skrytki ukrywane m. in. w ziemi (w postaci pudełek blaszanych bądź drewnianych).
Z Placówką miejscową AK związał się proboszcz z Szebni ks. Józef Opioła. Starał się chronić akowców przed dekonspiracją, wspierał ich moralnie i ostrzegał w razie zagrożenia. Działała również grupa Wojskowej Służby Kobiet zwłaszcza w sekcji kwaterunkowej, zaopatrzeniowej i sanitarnej.
Akcje zbrojne prowadzone przez patrole i plutony Placówki nasiliły się od czerwca 1944 r. Patrol dywersyjny dowodzony przez Antoniego Wietechę ps. Jacek”, przy współudziale grupy specjalistycznej wykonał w czerwcu atak na mleczarnię w Tarnowcu. Z początkiem sierpnia zaatakował 2 samochody niemieckie. Zdobyto broń, amunicję, busole, mapy, meldunki. Latem 1944 r. grupa szebniańska zaatakowała na stacji w Moderówce kilku Niemców. Uczestniczyli w akcji: Jan Dubiel, Władysław Lubaś ps. „Zetor”, Jan Warżołek ps. „Chętny”, Stanisław Winiarz ps. „Pokrzywka”.
Około 10 lipca 1944 r. oddział dywersyjny ppor. Eugieniusza Tomaszewskiego ps. „Korzeń” w skład, którego wchodzili: Ludwik Ligar ps. „Mały”, Tadeusz Dubiel ps. „Orzech”, Franciszek Wójtowicz ps. „Jesion”, Edward Bigos ps. „Sierp”, Roman Bochenek ps. „Chmura” stoczył potyczkę z Werhmachtem w Bieździadce.
W sobotę – 28 lipca 1944 r. późnym wieczorem patrol z Chrząstówki, dowodzony przez Józefa Twaroga ps. „Sęp” starł się w okolicy lotniska w Moderówce z Niemcami. Zabity został jeden Niemiec, a drugi zbiegł. Uczestniczyli: Franciszek Wójcik (młodszy) ps. „Gawron”, Tadeusz Jucha ps. „Dąb”, Władysław Dubiel ps. „Władek”. Represji ze strony Niemców wobec mieszkańców nie było. Skończyło się na spaleniu domu Stefanii Gałuszki. Koło lotniska „Łado” i „Wacek” rozbroili 2 patrole niemieckie. Partyzanci z kompanii por. „Łado” wykonali także kilka wypadów na transporty niemieckie w okolicach Zarzecza k. Jasła. Zdobyto broń i amunicję.
W Obwodzie AK Jasło od 24 lipca 1944 r. zaczęto przygotowywać się do akcji „Burza” (26 VII – IX 1944 r.). W skład odtworzonego 5 pułku Strzelców Podhalańskich AK (dowódca mjr. Józef Modrzejewski ps. „Lis”, „Jar”) wchodziła również 4 kompania II batalionu por. Władysława Dąbka ps. „Łado”. Obwód Jasło w okresie „Burzy” został podzielony na 3 rejony – podobwody. Placówka „Turkawka” należała do podobwodu „Centrum” /II baon/, dowódca „Centrum” kpt. Józef Burda ps. „Sęk” II, dowódca placówki Tarnowiec por. Władysław Dąbek ps. „Łado”.
Kompanię strzelecką por. „Łado” tworzyli akowcy z Szebni, Warzyc, Tarnowca, Chrząstówki, Moderówki, Dobrucowej, Sądkowej, Roztok, jak też z Brzezówki, Męcinki, Bukowej, Kołaczyc. Kompania składała się z 3 plutonów dowodzonych przez:
- 1 pluton – plutonowy Felicjan Niedźwiecki ps. „Skała” ze Lwowa;
- 2 pluton – st. sierżant Jan Betlej ps. „Rafałek, na krótko po nim dowództwo przejął ppor. Władysław Owsiak ps. „Wacek”;
- 3 pluton – plut. podch. Antoni Wietecha ps. „Jacek”.
Około 10 sierpnia 1944 r., w związku z akcją „Burza”, dowódca Placówki „Turkawka” por. „Łado” zarządził mobilizację. W wyznaczonym punkcie, w pobliżu gospodarstwa jego ojca Wojciecha Dąbka, w zaroślach nadrzecznych rzeki Jasiołki na terenie Szebni - Sadebrza stawiło się początkowo ponad 20 mężczyzn, później zgłosili się następni z Tarnowca, Dobrucowej, Brzezówki, Warzyc. Zostali uzbrojeni, lecz niestety broni nie wystarczało dla wszystkich. Niektórzy otrzymali tylko po dwa granaty. Funkcje podoficera broni pełnił Franciszek Żółkoś. Kompania przeszła w okolice Czeluśnicy, Gąsówki, Glinika Polskiego, Glinika Niemieckiego (Nowego) po Nienaszów, Toki i stamtąd podejmowano wypady na nieprzyjaciela.
Pod koniec sierpnia 1944 r. front sowiecko – niemiecki przeciął Obwód AK Jasło na dwie części. Akcja „Burza” została zahamowana. W dniu 9 września Sowieci zbliżyli się do okolicy Glinika Polskiego i spotkali się z kompanią por. „Łado”. Wówczas wspólnie zaatakowali Niemców w okolicy Wrocanka – Chlebna. Nie doszło do ataku na niemieckie gniazda cekaemów na odcinku Dębowiec - Osiek. Dla zgrupowania „Centrum”, w tym dla kompanii por. „Łado”, zbliżała się godzina demobilizacji. Zaczęto zwalniać żołnierzy – partyzantów do domów. Trwało to do początku października. Por. „Łado” opuszczających kompanię zobowiązał do zachowania ścisłej tajemnicy wojskowej, a broń ukryto. Nastąpiło przeszeregowanie na wyższy stopień wojskowy, poza oficerami.
Po ofensywie sowieckiej w połowie stycznia 1945 r. oraz rozwiązaniu AK przez gen. Leopolda Okulickiego „Niedźwiadka” z lasu do domu powrócili plut. „Ogień” i „Błyskawica”.
Niestety wraz z wkroczeniem Sowietów na nasze tereny zaczął się koszmar aresztowań przez NKWD i UB oraz wywózka akowców do łagrów sowieckich. Wielu trafiło do więzień, inni musieli emigrować. Skazani zostali m.in. Franciszek Żółkoś na 2 i pół roku, Michał Wais ps. „Kłos” na 9 lat więzienia, Witold Wójcik ps. „Robert” na 2 lata.
Por. Władysław Dąbek po rozwiązaniu kompanii przeszedł do konspiracji – WiN-u. W 1946 r. przedostał się na zachód i wyjechał do USA. Zamieszkał w Chicago. Ukończył studia i został dr ekonomii.
47 lat po wojnie dnia 15 sierpnia 1992 r. została odsłonięta Tablica Pamiątkowa w kościele parafialnym w Tarnowcu, poświęcona Akowcom Placówki Tarnowiec – „Turkawka” ufundowana przez przybyłego z USA kapitana Władysława Dąbka ps. „Łado”, dowódcę miejscowej placówki Tarnowiec krypt. „Turkawka”.
Placówka „Turkawka” - Opracowano na podstawie artykułu autorstwa Stanisława Pomprowicza zamieszczonego w „Biuletynie Informacyjno – Historycznym” nr 4/12/97 Światowego Związku Armii Krajowej – zarząd Okręgu Krosno.
Kpt. Władysław Dąbek „Łado” – d-ca Placówki ZWZ/AK Tarnowiec „Turkawka”.
Włądysłąw Dąbek - urodził się 8 stycznia 1911 r. w Bierówce jako syn Wojciecha i Katarzyny z d. Macek. Szkołę powszechną ukończył w Szebniach a gimnazjum w Przemyślu zdając maturę w 1931 r. Następnie podjął studia w Akademii Handlowej w Krakowie. Studia musiał przerwać ze względu na powołanie do służby wojskowej.

W latach 1934 - 1935 ukończył Szkołę Podchorążych Piechoty w Zambrowie z II lokatą w stopniu plutonowego podchorążowego.
W 1937 r. został awansowany do stopnia podporucznika. 31 sierpnia 1939 r. został skierowany do 38 pułku piechoty Strzelców Lwowskich na stanowisko dowódcy plutonu. Walczył z Niemcami w rejonie Zakliczyna, Tuchowa, Janowa, Żółkwi, Podhajców. Dostał się do niewoli sowieckiej, z której zbieg, dotarł do Lwowa, stamtąd do prawobrzeznej, okupowanej przez Rosjan części Przemyśla. Po dwukrotnych, nieudanych , próbach przejścia na Węgry przedostał się na teren okupacji niemieckiej i powrócił w rodzinne strony. Do konspiracji wojskowej ZWZ wstąpił pod koniec kwietnia 1940 r., kiedy to został zaprzysiężony przez kpt. Józefa Modrzejewskiego „Lisa”, otrzymał pseudonim „Łado”. W maju 1940 r. rozpoczął zgodnie z rozkazem kpt. Modrzejewskiego zaczął formować strukturę placówki ZWZ (AK) Tarnowiec. Po zorganizowaniu tej placówki, objął dowództwo Placówki Tarnowiec „Turkawka”, którą dowodził do końca okupacji. Zorganizował wywiad na lotnisko niemieckie w Moderówce, zorganizował konspiracyjny kurs podchorążych w Warzycach, brał udział w akcjach partyzanckich.
W czasie akcji „Burza” dowodził kompanią partyzancką AK 2 bat. 5 psp w rejonie Czeluśnicy, Glinika Polskiego, Łajsc i innych miejscowości. Po wejściu Rosjan, z polecenia mjr. Modrzejewskiego pełnił funkcje jego adiutanta oraz oficera broni Inspektoratu Jasło AK. Przejął obowiązki aresztowanego przez Rosjan komendanta Obwodu Sanok AK. Nadzorował rozwiązywanie struktur AK oraz zabezpieczanie broni. W związku z atakami UPA organizował samoobronę przeciwko nacjonalistom ukraińskim. Zagrożony aresztowaniem często zmieniał pseudonimy na „Wanda”, „Anna”, „Lechicki”, „Zawadzki”. Został awansowany do stopnia kapitana. Po wojnie we wrześniu 1945 r. przeniósł się do Rzeszowa, gdzie z rekomendacji mjr. Modrzejewskiego rozpoczął działalność w kierownictwie organizacji niepodległościowej WiN. Został z-cą kierownika Rejonu WiN Rzeszów, odpowiadał za tworzenie struktur terenowych WiN. Po aresztowaniach działaczy WiN we wrześniu 1946 r został kirownikiem Rejonu Rzeszów. Zdekonspirowany w grudniu 1946 r. wyjechał do Krakowa, gdzie dalej działał w konspiracji niepodległościowej. Podjął przerwane przez wojnę studia na Akademii Handlowej. W lipcu 1947 r. uniknął zasadzki UB. Wobec nasilających się aresztowań działaczy WiN, w grudniu 1947 r. zdecydował się na ucieczkę z kraju – znalazł się w obozie dla uchodźców w Bietigheim w Niemczech Zachodnich. W Monachium podjął studia prawnicze, równocześnie nawiązał kontakty z działaczami WiN, od kierownika Delegatury Zagranicznej WiN J. Maciołka otrzymał funkcję kierownika placówki WiN w Niemczech. Jego żona pracowała w monachijskiej placówce ds. uchodźców. W końcu 1952 r. wyjechał z żoną do USA, gdzie ukończył studia ekonomiczne, w późniejszym czasie został dr ekonomii.
Prowadził działalność w organizacjach polonijnych i kombatanckich. W latach 90 XX w. kilkakrotnie odwiedził Polskę. Był fundatorem tablicy poświęconej żołnierzom Placówki AK w Tarnowcu, którą odsłonięto 15 VIII 1992 r. w kościele parafialnym w Tarnowcu. Był żonaty z Marią Tressenberg (żołnierz AK, działaczka WiN), z którą miał 2 dzieci.
Za działalność niepodległościową został odznaczony 4-krotnie Medalem Wojska, Krzyżem Kampanii Wrześniowej 1939 r., Złotym Krzyżem Zasługi z Mieczami, Krzyżem AK i Krzyżem Zrzeszenia WiN.
Kpt. Władysław Dąbek zmarł 6 czerwca 1998 r. w Chicago i został pochowany na tamtejszym cmentarzu Maryhill.
Józef Górka





